Tak więc zacznijmy od tych złych.
Po pierwsze – opowiadanie o ARAM jest tymczasowo wstrzymane. Nie wiem, kiedy wróci do gry, wszystko zależy od weny, której ostatnio brakuje mi w przygodach młodych rebeliantów.
Po drugie… eee… nie, drugiej nie ma.
A teraz te dobre.
Po pierwsze – mam koncept nowego opowiadania i tuż po ukończeniu mojego małego projektu rysowniczego pomysł zrealizuję. Tym razem w całości po angielsku, bo ze względu na temat (oprócz ludzi pojawią się anthro) na FurAffinity znajdę większą i, przede wszytkim, bardziej przychylną widownię.
Eee, tak, tutaj też nie mam drugiej wiadomości. Przesadziłem z tytułem wpisu.
No i jeszcze moje bazgroły:


